Mój wernisaż w Brukseli

Śpieszę ze wspaniałymi wieściami w sobotę 12 marca 2022 roku o godzinie 18.00 odbędzie się mój pierwszy wernisaż zagraniczny 🙂 Wraz z kilkoma artystami będziemy mieć  wystawę w centrum Brukseli w Galerii Współczesnej G3 Art przy Rue de la Madeleine 51, Brussels w Belgii. To po prostu istne szaleństwo ;-). Na wystawie będą prezentowane moje trzy obrazy, które namalowałam w ostatnim czasie. Prócz moich prac będzie można podziwiać 60 prac 16 artystów. Publiczność zobaczy malarstwo olejne, akrylowe, barwione jedwabie oraz rzeźby i fotografie. Tak więc zapraszam Wszystkich serdecznie- wystawa potrwa do 27 marca 2022 r.

https://fb.watch/bDt3vc7Tcr/

Eliza_Rozowicz,Calm,2021,acrylic on canvas,60/60

Eliza Rozowicz,Madness,2021,acrylic on canvas,60/60

Eliza Rożowicz, Calm nr 1, acrylic on canvas 100/80

Magia drzew i ich sekretny język- cz.1

Moi drodzy, dziś chciałabym Was zainteresować magicznymi mocami drzew, czyż nie macie tak jak ja, że jak stajecie koło bardzo starego drzewa to macie ochotę się do niego przytulić i czerpać z niego siłę ? Mam nadzieję, że nie tylko ja jestem taka szalona ? 🙂 Myślę, że wiele osób spośród moich znajomych czuje tą energię jaka emanuje od drzewa. Pandemia jeszcze bardziej mnie przyświadcza w tym przekonaniu, obecnie idąc na spacer do lasu, musimy sobie wyznaczać odpowiednią porę, ponieważ możemy spotkać się z tłumem w lesie. Dlaczego tak się dzieje ? Chyba nareszcie, trochę przypadkiem, kiedy zostaliśmy pozbawieni wszelkich innych rozrywek, odkryliśmy ile szczęścia i relaksu daje nam zwykły spacer w lesie. Jak dobrze się wtedy czujemy i ile w nas energii przybywa 🙂 Dlaczego i skąd to się bierze ? Ano z obcowania z drzewami, wśród tego świeżego powietrza, które dla nas produkują. Zupełnie za darmo mamy spa 😉 i odnowę biologiczną 😉 Dlaczego tak mówię ? spójrzcie tylko na biegaczy, którzy regularnie biegają po lesie, czyż nie mają więcej energii i nie wyglądają młodziej, ano tak, a czemu ?  Postaram się to tutaj wyjaśnić i przekonać Wszystkich ile dobra niosą nam drzewa, jeśli jeszcze tego nie wiemy 😉

W związku z powyższymi przemyśleniami postanowiłam nieco zgłębić temat, znalazłam też kilka ciekawych książek na ten temat, miedzy innymi ,,Sekretny język drzew” Gila Davies’a  i faktycznie, drzewa mają moc, miałam rację i co najważniejsze nie oszalałam 🙂 A wszystko będę Wam,  na moim skromnym blogu, przybliżać abyście i Wy mieli tą świadomość jakie moce drzemią w drzewach.

Drzewa to niesamowite dzieła natury, żyją i widziały wiele, wiele przed nami, to cudowne wprost jak zmieniają się sezonowo i trwają, obserwują nas, chronią nas swym cieniem, schładzają powietrze, co zwłaszcza w miastach jest niezbędne, dają pokarm i schronienie dla wielu owadów i zwierząt, zazieleniają nasz krajobraz, służą nam również w gospodarce i przemyśle, są nam niezbędne a tak mało je szanujemy i coraz częściej jesteśmy świadkami bezmyślnej wycinki, to boli a zaboli zapewne już niedługo jeszcze bardziej.

Może więc moja seria artykułów zwróci uwagę na to jakie dzieło natury niszczymy i to bezpowrotnie, dzieło, które jest dla nas istotne i jest przy nas zarówno w wierzeniach, kulturze, gospodarce, medycynie, przemyśle i wielu innych gałęziach naszego życia, czasem nawet trudno uwierzyć !

A wszystkiego dowiecie się tutaj a zaczniemy od magii i wierzeń a co 🙂 tak z grubej rury START ..:-)

Być może, dzięki tym artykułom, pobudzę Was również do otaczania się niektórymi gatunkami drzew w Waszym ogrodzie, gdyż jak już wiadomo np. o brzozie, że ma dobrą energię i warto ja mieć na swojej działce to nie tylko ona kryje w sobie takie cudowne właściwości. Poczytajcie i przekonajcie się sami 🙂

Jest wiele drzew, które maja swoje magiczne znaczenie a wśród nich:

  • Jodłą (Abies)- oznaczała jasne widzenie tego co za nami i przed nami, drzewo narodzin- palono jej igły aby chronić rodzące się dziecko i jego matkę
  • Brzoza (Betula)- od zawsze uważano, iż ma siły uzdrawiające i symbolizuje dobry początek. Na dobry wiec start była dobrą wróżbą dla młodych małżeństw. Na dobry omen z drewna brzozowego wyrabiano dziecięce kołyski, natomiast przestępców chłostano brzozowymi witkami aby wygnać z nich złe moce i dać im dobry początek nowego dobrego życia.
  • Głóg (Crataegus)- dziś już może mniej wykorzystywany ale w dawnych czasach był bardzo poważany przez wiedzmy i wróżki ponoć jego gałązki były znakomite na magiczne różdżki 😉
  • Buk (Fagus)- wierzono, że pobudza kreatywność, przywództwo i towarzyskość- chyba rewelacyjne drzewo dla dyrektorów wszelkich dużych korporacji lub wręcz dla tych, którzy właśnie chcieli by takimi szychami zostać 🙂 Jest również symbolem tolerancji 🙂
  • Jesion (Fraxinus)- to dopiero drzewo, występuje w mitologii egipskiej, assyryjskiej, hinduskiej, perskiej, skandynawskiej oraz rdzennych Amerykanów. W Skandynawii jesion symbolizował Drzewo Świata, wikingowie ponoć wierzyli, że pierwszy człowiek powstał z jesionu. Wierzono, że jego liście pod poduszką wywoływały prorocze sny, natomiast oskrzydlone nasiona jesionu włożone do kołyski dziecka miały go chronić przed podmianą na podrzutka.
  • Orzech (Juglans)- Indianie wierzyli, że daje on mądrość i wspomaga podróże astralne
  • Modrzew (Larix)- chroni przez czarami i wywołuje wizje. Szamani lapońscy i ludów syberyjskich tworzyli z jego drewna korpusy obrzędowych bębnów
  • Jabłoń (Malus)- ponoć daje urodę, szczęście i młodość- myślę więc, iż każda kobieta od dziś, czytając ten wpis, koniecznie będzie chciała mieć jabłoń w swoim ogrodzie :-).
  • Świerk (Picea)- u Indian drzewo to miało moce uzdrawiające
  • Sosna (Pinus)- u rodzinnych amerykanów to Drzewo Pokoju, łagodzi poczucie winy, oczyszcza dom. Szyszki są amuletem na płodność, a igły dodawane do kąpieli oczyszczają i pobudzają 😉
  • Topolia (Populus)- łagodzą złość, wątpliwości i strach. Ponoć krzyż Chrystusa został zrobiony z drzewa osiki i dlatego teraz, na pamiątkę tego wydarzenia ukrzyżowania Jezusa, jej liście zawsze drżą.
  • Wiśnia (Prunus)- uwaga to życiodajna moc seksu i narodzin 🙂
  • Dąb (Querqus)- ochrona, sukces, płodność, pomyślność i zdrowie czyli same dobro ! Trza mieć w ogrodzie nie ma bata :-0 Narośla na korze dębu były używane jako talizmany. Sam szelest dębu był uważany za dobrą wróżbę.
  • Wierzba (Salix)- kojarzona z magią księżyca ! Celtyccy kapłani przesiadywali w zaroślach wierzby aby pozyskać inspirację do proroctw. Dobrą wróżbą było wiązanie słupełków na na giętkich wierzbowych gałązkach.
  • niesamowitym drzewem natomiast i niezwykle magicznym, gdyż łączy on energię niebios z ziemią i pomaga stworzyć mistyczny związek z przyrodą i dzikimi stworzeniami jest Mamutowiec olbrzymi (Sequoiadendron giganteum)– no cóz nie dziwne, że taka była wiara w to drzewo ponieważ jest ono na prawdę potężne jak nie najpotężniejsze- polecam Park Sekwoi w USA Park Narodowy Sekwoi – tam gdzie rosną sekwoje – Ameryka dla Podróźnika (szlakiusa.pl)
  • Jarząb (Sorbus)- chroni przed złą magią, uzdrawia, ale też sprzyja rozwojowi zdolności paranormalnych. Na gałęziach tego drzewa wycinano napisy runiczne, używano ich jako różdżek, amuletów i do rzucania uroków.
  • Cis (Taxus)- również wzmaga zdolności  magiczne i paranormalne oraz wizjonerskie. Kojarzony jest ze śmiercią, reinkarnacją i  nieśmiertelnością.
  • Lipa (Tilia)- wierzono, że w jej gałęziach mieszkali pogańscy  bogowie a z czasem zastąpiła ich Matka Boska, która bardzo często ukazywała się ludziom właśnie w jej koronie. Lipowych desek używano do pisania ikon oraz z jej drewna rzeźbiono kościelne ozdoby  i posążki. Ponoć wierzono, że jej korona chroni przed burzą i piorunami.
  • no i na koniec Wiąz (Ulmus)- w mitologii greckiej i celtyckiej kojazony był ze śmiercią. Wierzono iż odczynia uroki.

Jakie więc drzewa zasadzicie na swoim podwórku ? Myślę, że kilka z nich przydało by się w ogrodzie u każdego 😉 A jeśli nie mamy ogrodu, to koniecznie wybierzmy się na spacer do lasu aby trochę poprzytulać się do tych drzew, poobcować z nimi, posłuchać jak i szumią i porozmawiać z nimi a na pewno wrócicie do domu w lepszym nastroju i pełni siły i energii witalnej !

Kolejny wpis już niedługo, zapraszam do zaglądania na blogi na mojego fanpage na Facebooku (13) OgrodyRóża | Facebook gdize będę zamieszczać kolejne wpisy o magii drzew i ich sile i mocy ! To dopero zajaweczka 🙂 pozdr Was ciepło Eli 🙂

Hu hu ha nasza zima zła :-)

Mamy styczeń, czy jednak mimo tej zimowej pory faktycznie nie da się już korzystać z dobrodziejstwa posiadania własnego ogródka warzywnego ? Kiedy zima jest w pełni i śnieg pokrywa nasze grządki z roślinami, okazuje się, że niektóre z warzyw dostarczą nam świeżej dostawy na surówki nawet podczas śnieżnej pogody. Nie wierzycie ? a jednak 🙂 Otóż kiedy odpowiednio zadbamy o niektóre warzywa zimą np brukselka, cykoria, endywia i przykryjemy je zawczasu folią lub stroiszem nawet podczas opadu śniegu można z pod tej osłony wyjąć świeże warzywa doskonałe do jedzenia. Póki ziemia jest nie zamarznięta w ciepłe zimy, czyli może nie tak jak dzisiaj 🙂 przy -15, możemy również wykopywać bulwy topinamburu. A co z innymi warzywami podczas zimy, niektóre z nich wymagają większej ochrony ale dzięki jej zastosowaniu, również będą mogły być podawane na naszych stołach zimową porą. A więc taki przypuśćmy Pan Por- wymaga nieco cieplejszych warunków dlatego na zimę przenosimy go do piwnicy, natomiast szanowna cykoria lubi jak wykopiemy ją przed zimą i będziemy przechowywać w ciemnym i chłodnym pomieszczeniu w wiadrach uwaga ! z wilgotnym piaskiem. Należy również pamiętać o przeniesieniu do piwnicy w odpowiednim czasie marchwi, buraków i selerów a odwdzięczą nam się zimą 🙂 Pamiętajmy jednak o regularnym przeglądzie naszych zapasów, aby nie zalegały nam chore egzemplarze, które będą zarażać kolegów i koleżanki ;-).

A jak wygląda sytuacja z ziołami zimową porą ? Czy również mamy szansę na własne zioła z ogródka prosto spod białej pierzynki ? Otóż jeśli należycie okryjemy zielnik przed mrozami np gałązkami iglastymi, to możemy się cieszyć świeżutka pietruszką, portulaką i chrzanem prosto z ogrodu !

Tak więc sami widzicie, że zima to nie tragedia i możemy z naszego ogrodu również o tej porze roku pozyskać świeże witaminki prosto z warzyw i ziół 🙂 Mam tylko nadzieję, że Wy to już oczywiście wszystko wiedzieliście i zawczasu zabezpieczyliście swoje warzywa przed mrozami a teraz tylko zajadacie świeże surówki 🙂

RóżaOgrody już od tego roku na Pinterest

Z Nowym Rokiem nowym krokiem jak mawia powiedzenie a więc już od tego roku ogrody zaprojektowane w naszej pracowni, będzie można podziwiać na Pinterest 😉 Zapraszamy do odwiedzania i oglądania naszych pinów, oraz do inspiracji naszymi realizacjami przy swoich ogrodach 🙂  Oto link do naszego Pinteresta : www.pinterest.com/elizar0214

 

 

 

Wrzos pospolity, zwyczajny (Calluna vulgaris)

Wrzosy, wrzosowiska ileż piękna dla naszych oczu i duszy 💖💖💖 Uwielbiam tą porę roku za to wrzosowe piękno !!!! Ale do rzeczy, chciałabym jak już się domyślacie napisać to troszkę o tej przecudnej roślinie 🙂 Wrzos zwyczajny inaczej wrzos pospolity (Calluna vulgaris). Jest to roślina wieloletnia z rodziny wrzosowatych. Występuje w Europie, Azji i Afryce. Rośnie również w Australii na Tasmanii, Nowej Zelandię oraz Ameryce Północnej jako roślina zawleczona i rozprzestrzeniona na tych terenach. Rośnie na glebach kwaśnych, ubogich, wilgotnych. Wrzos jest roślina wszechstronną o wielorakim zastosowaniu od dawnych czasów. Dawno temu w Szkocji i Laponii wyrabiano z nich miotły, strzechy na chaty oraz do wyrobu ścian domów, dodając go do gliny, torfu i nawozu zwierzęcego. Z korzeni wrzosu wyrabiano uchwyty narzędzi. Wrzos stosowano również jako roślinę pastewną dla owiec, koni i bydła. Roślina znajdowała także zastosowanie jako opał czy materiał do wypychania materacy. Wrzos miał również zastosowanie w branży piwnej, piwo z niego produkowane o nazwie Fraoch było przysmakiem na wyspie Islay. Z wrzosu powstaje także pyszny miód wrzosowy. W Europie Północnej kwiaty wrzosu dodawano do produkcji wina. Również w malarstwie miał zastosowanie jako żółty barwnik, o ciekawostko nie fioletowy ? Wrzos to roślina lecznicza znana już z tego zastosowania w XV w. Ma działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, zwłaszcza na problemy z układem moczowym, moczopędne, uspakajające doskonały na bezsenność , przeciwreumatyczne oraz napotne. Wrzos doskonały jest wiec w leczeniu takich chorób jak: schorzenia dróg moczowych, choroby nerek, przewodu pokarmowego, przerost prostaty, reumatyzm, choroby wątroby i bezsenność, przy zaburzeniach menstruacji i przekwitania. W leczeniu ludowym kąpiele wrzosowe stosowano również przy krzywicy, oraz przy chorobach dróg oddechowych i reumatycznych. Wrzos ponoć działa tez doskonale na skórę jako środek ściągający i odkażający. A teraz przepis 🙂 ponoć odwar sporządzony z kwiatów -1-1,5 łyżki na 250 ml wody stosowany 100 ml 2-3 razy dziennie po posiłku ma świetne zastosowanie moczopędne i przeciwbólowe przy chorobach układu moczowego, a przed posiłkiem świetnie działa na problemu z układem trawiennym. I jeszcze co nieco z wierzeń i znaczenia kulturowego. Wrzos jest symbolem Norwegii a liczne rody szkockie miały wrzosy na swoich tarczach herbowych. Ponoć wrzos przynosi szczęście, chociaż moja mama twierdzi zupełnie co innego 😉, jednak nie ulega wątpliwości, ze biały wrzos to brytyjski odpowiednik czterolistnej koniczyny ! Dlatego tez białe wrzosy maja zastosowanie jako roślina zdobiąca wesela oraz dodawane są do bukietów panny młodej ! Białe wrzosy symbolizowały również miejsca nie przelane krwią podczas wojen czy miejsce spoczynku wróżek ! Biały wrzos noszony przy sobie miał chronić przed przemocą, zwłaszcza gwałtem oraz wierzono także ze jest on święta roślina druidów. Stosowany również do odstraszania złych mocy. W Niemczech wierzono ze barwa wrzosów pochodzi od przelanej pogańskiej krwi. I na koniec przytoczę jeszcze legendę o Malwinie która pomoc żyła w III w n.e . Która ponoć dostała od posłańca bukiet wrzosów z wieścią o jego śmierci. Jej łzy ponoć zmieniły barwę kwiatów na białe a Saną roślinę zaklęła ze ponoć mimo iż dla niej były symbolem żałoby dla innych którzy je znajda maja przynosić szczęście 💖

Żywopłot z Hibiskusa

Żywopłoty z Hibiscusa 💖 Moi Drodzy dziś chciałabym Wam przedstawić roślinę, którą zapewne każdy zna ale w nieco innej odsłonie. Hibiscus – Ketmia inaczej jeszcze Róża chińska to roślina znana nam jako roślina domowa w naszym klimacie a przynajmniej tak u nas była zawsze wykorzystywana  Okazuje się jednak, iż nie tylko w krajach o cieplejszym i nadmorskim klimacie może być stosowana w formie żywopłotu ale i nad naszym Bałtykiem ! Będąc ostatnio na Półwyspie Helskim, zaobserwowałam, ze Ketmia zaczęła być sadzona w formie żywopłotów i na prawdę zastosowanie to cieszy się ostatnio powodzeniem i świetnie się sprawdza ! Wcześniej kiedy zwiedzałam Austrię, Rumunię i Bułgarię z zachwytem fotografowałam żywopłoty z tejże rośliny traktując to jako ciekawostkę i charakterystykę szaty roślinnej tych krajów a tymczasem u nas nad polskim morzem również można już spotkać takie oto piękne żywopłoty ! Może jeszcze kilka słów o samej roślinie ! Otóż: Hibiscus rosa-sinensis czyli Ketmia po polsku bądź Róża chińska- jest to roślina pochodząca z krajów tropikalnych i podzwrotnikowych. Należy do rodziny ślazowatych ( Malcaceae). Ketmia to dość pokaźny krzew dochodzący nawet do 4 m u nas do 2 m, może występować tez w formie szczepionej jako drzewko. Krzew już za młodu wydaje przepiękne w dużej ilości kwiaty ale krótko żyjące bo zaledwie do 2-ch dni. Kolory kwiatów są najróżniejsze od bieli poprzez róż, fiolet, czerwień, pomarańcz i żółć oraz purpurę ! Jest to wiec bardzo dekoracyjny krzew. Roślina ta uwielbia ciepłe, słoneczne stanowisko, osłonięte od wiatru. W okresie kwitnienia należy ja regularnie nawadniać. Na pewno nie lubi niskich temperatur i przypuszczam iż ze względu na ocieplenie klimatu i ostatnie ciepłe zimy ma szanse zacząć swoją karierę w polskich nadmorskich ogrodach 😉 Serdecznie polecam do uprawy i cieszenia oczu jej pięknymi kwiatami 💖

Kosmos


Witam Was Kochani, dziś chciałabym Wam przedstawić jedną z moich ulubionych roślin kosmicznie 😉 urokliwą i delikatną zwaną Kosmos podwójnie pierzasty (onętek), łacińska nazwa to Cosmos bipinnatus. Jest to roślina pochodząca z Ameryki najbardziej powszechna jest w Boliwii, Meksyku i Arizonie. Nazwa rośliny pochodzi z greki gdzie kosmos oznacza porządek i ozdobę. Są to kwiaty jednoroczne, uprawiane z siewu do gruntu. Wysokość Kosmosa wynosi od 12 do 80 cm. Jest to roślina jak widać na zdjęciach ozdobna z kwiatów o barwach od białej, poprzez różową, karminową liliowoniebieska po fioletoworóżową. Pokrój rośliny jest delikatny, mgiełkowaty, rozpierzchły i luźny- jak delikatna chmurka 🙂 o biało różowym zabarwieniu. Kwiaty kwitną od lipca do października wiec dość długo można się cieszyć ich urokiem. Uprawa tak jak wspominałam przez siew z nasion (zachowują one zdolność kiełkowania przez 2-3 lata !) Nasiona można zebrać z przekwitłych kwiatostanów. Wysiewamy w marcu, kwietniu do inspektu lub też do gruntu bezpośrednio pod koniec kwietnia i na początku maja. Kiełkowanie następuje po 4-10 dni. Wysiane do inspektu – sadzi się do gruntu w maju. Kosmos lubi stanowisko słoneczne, doskonale sprawdza się w naturalistycznych, wiejskich ogrodach, dużych rabatach, wzdłuż płotów i ścian. Kwiaty można ciąć do wazonu i dość długo cieszyć się ich urokiem we wnętrzu. Bardzo polecam- ja Tą roślinę osobiście Kocham !!!!

Trochę o mnie :-)

Zapraszam do obejrzenia wywiadu ze mną 😉

Kaczki w ogrodzie na dachu mojego projektu.

Opowiem Wam ciekawe zdarzenie – otóż ostatnio odezwała się do mnie klientka, której projektowałam ogród. Zadzwoniła z super nowiną, otóż…

Ogród ten jest na tyle ekologiczną ostoją dla zwierząt- iż na tymże dachu w ty ogrodzie, wylęgły się małe kaczuszki. Oto kilka zdjęć z pierwszego spaceru kaczuszek po ogrodzie na dachu mojego projektu.Duma mnie rozpiera! Kaczuszki, aby uspokoić Was- klientka przeniosła bezpiecznie w ich naturalne miejsce, do opodal płynącego kanaliku.

Maseczki ochronne- ciekawostka

Z takich innych ciekawych tematów, na czasie tak jakby.

W związku z tym, iż pomysł sukienkowy z moich obrazów na razie zawisł w powietrzu, z powodu pandemii,

a trochę materiału mi pozostało po modelowej pierwszej sukience z kolekcji.

Postanowiłam, iż z reszty materiału uszyję dla mojej rodziny i bliskich przyjaciół maseczki ochronne- dwustronne z jednej strony mój obraz a z drugiej strony maseczka ma kolor czarny.

Efekt, wyszedł nawet zadawalająco….